122

396
103
83
Publiczne serwery głosowe Sygnatury Jaka jest twoja historia? Generator buildów Luna Atra Pobierz Klienta Gry Wymagania sprzętowe GW2
{https://account.arena.net/register?alt=gw2} Sygnatury Oferta Domen Publiczne serwery głosowe

Sen i koszmar

Tłumaczenie artykułu Ree Soesbee Dream and Nightmare opublikowanego 12. sierpnia 2011 na blogu Arena Net

Spis treści

Sylvari, Białe Drzewo, Sen snów

Cykle, Biologia

Dwór Koszmarów, Rangi Dworu


Cykle

Sylvari wierzą, że pora dnia, o której się narodzili wpływa na osobowość, zainteresowania i specjalne umiejętności. Zwracają na to dużą uwagę i każdy z czterech cykli (Świtu, Południa, Zmierzchu i Nocy) ma swojego przewodnika z grona pierworodnych. Ci czterej pierworodni, zwani Oświeconymi, sprawiają wrażenie najbardziej aktywnych jak chodzi o przewodzenie rasie. Trudzą się nad zdobywaniem wiedzy, bronią Białego Drzewa i budują polityczne relacje Sylvari z innymi rasami. Pozostali pierworodni również cieszą się szacunkiem należnym mądrym przewodnikom, jednak to głównie Oświeceni dbają o społeczność i przewodzą wszystkim Sylvari.

Kraina Sylvari

Cykl Świtu

Sylvari urodzeni o świcie czyli od północy do szóstej rano, są mówcami i planistami. Pełnią rolę dyplomatów o towarzyskim i przyjaznym usposobieniu. Ich Oświeconą jest sprytna Aife, której umiejętności krasomówcze dorównują jedynie celności jej łuku. Jako jedna z dyplomatów podróżowała do każdego większego miasta Tyrii, strzegąc interesów swojej rasy. Każdy Sylvari zamierzający udać się w świat powinien najpierw zaczerpnąć jej mądrości.

Cykl Południa

Cykl południa zaczyna się o 6 rano a kończy w południe, to czas płomiennego wschodu słońca. Najczęściej Sylvari narodzone w tym cyklu przedkładają działanie nad słowa. Są zdolnymi wojownikami bez względu na wybraną przez nich metodę walki. Lubią doświadczać rzeczy bezpośrednio, walczyć z problemami i uwielbiają rzucać się w wir walki. Niamh, ich Oświecona, jest śmiałą i doświadczoną w wielu walkach wojowniczką. Dowodzi oddziałem obrońców Gaju - Strażnikami.

Cykl Zmierzchu

Narodzeni w czasie pomiędzy południem a osiemnastą stają się członkami Cyklu Zmierzchu. Zazwyczaj są inteligentni, o filozoficznym podejściu i małomówni. Uwielbiają zagadki, układanki i wolą poświęcać czas nauce niż fizycznemu wysiłkowi. W ogrodzie Zmierzchu spotkacie Oświeconego Kahedinsa, którego życzliwa dusza i łagodne słowa są pocieszeniem dla strapionych Sylvari. To on pomaga nowo narodzonym zrozumieć sen snów. Z czasem zajął się również nauką języków Tyrii oraz rozważeniem czy Sylvari powinni posiadać własny język i pismo.

Cykl Nocy

Do Cyklu Nocy należą urodzeni od osiemnastej do północy. Wielu z nich jest samotnikami i samotnie udaje się w podróż. Są cisi, skryci i zamknięci w sobie. Oświeconym Cyklu Nocy jest astronom Malomedies, badający niebo. To on zapoznał Sylvari z matematyką. Był również pierwszym Sylvari, który spotkał Asurów, jednak niechętnie opowiada o tych gorzkich doświadczeniach. Pomimo, iż uchodzi za najbardziej skrytego z Oświeconych, urodzeni w jego cyklu uważają, że jest surowym lecz troskliwym nauczycielem.

Pomimo oznak śmierci senne ruiny wydawały się pełne życia; szmer fal uderzających o brzeg klifu unosił się i opadał jak oddech śpiącego. Coś mrocznego i cuchnącego morską wodą rzucało wąski cień na kamienie. Cadyern przyglądał się jak cień przeszedł pomiędzy pokruszonymi ścianami i fragmentami łuków, które kiedyś pewnie były kaplicą. Widział jak kształt drgał w miejscu, gdzie kiedyś był ołtarz. To tam cień zniknął.

"Jesteś gotowy?" mruknęła cicho stojąca za nim Niamh. Wyciągnęła miecz i sprawdziła ostrze. Ożywione srebrne oczy napotkały jego ciemno-złote spojrzenie. "Czas zaatakować." Dwóch innych z jeszcze młodszego niż Cadyern pokolenia stało obok, wszyscy należeli do Cyklu Południa.

Cadyern zszedł z parapetu, na którym przykucnął wcześniej. "Są przygotowani na walkę z nami. Musimy poruszać się ostrożnie."

Razem zeszli na plażę i udali się do ruin, gdzie znaleźli wrogów. Cadyern rozpłatał kraita jednym uderzeniem miecza. Obrócił broń za plecami, blokując atak szponów następnego stworzenia i odcinając wyciągniętą dłoń. Oczy czarownicy otwarły się szeroko, gdy wyśpiewywał zaklęcie. Dwóch Sylvari zginęło w płomieniach. Cadyern skoczył ku niej, miecz wbił się w ciało kraita.

Pozostawili za sobą jedynie łuski i krzyk.

Kiedy wszyscy kraitowie zginęli, Niamh i Cadyern stanęli na środku zrujnowanej kaplicy z uśmiechem na twarzach i krwią nadal ściekającą z mieczy. Jakiś dźwięk przykuł uwagę Cadyerna, więc dał znak reszcie by byli cicho, jednocześnie skradając się do miejsca, gdzie dostrzegł ruch.

Cadyern odsunął rozbity ołtarz, dźwięk stał się głośniejszy. Pod kamieniem ukazała się jaskinia, dawno zalana wodami postępującego morza. W tej morskiej jaskini kraitowie mieli bezpieczną przed zimnymi wodami kryjówkę. To była wylęgarnia, pełna jaj i przerażonych młodych.

Uniósł miecz, by dalej zabijać-

"Cadyern" ostro zawołała Niamh.

Zatrzymał się. Popatrzył z zakłopotaniem na przewodniczkę Cyklu.

"Zostaw je."

"Ale... to przecież kraitowie."

"To dzieci."

"Dzieci." Powiedział jakby to słowo nie miało żadnego znaczenia. "Chodzi Ci o to, że są małe. Są małe, ale to kraitowie. Dorosną i wtedy ich zabijemy. Czemu nie zabić ich teraz, gdy są bezbronne? Przecież to oczywiste. Inaczej więcej Sylvari będzie musiało ryzykować życie, gdy powrócą jak już dorosną."

"Musimy podjąć to ryzyko, aby dać im szansę na zmianę," powiedziała pierworodna."Wszystko ma prawo do życia. Kwiat jest bratem chwastu." Odłożyła miecz i przesunęła ołtarz z powrotem. Cadyern słyszał jak pod nim młode czołgały się i odpływały na fali oceanu.

"Po raz kolejny, gdy zadałem pytanie, otrzymałem frazes z tablic." Wymruczał. "Nie zgadzam się z tym."

Biologia

Biologia Sylvari jest inna niż pozostałych ras. Nie posiadają organów wewnętrznych lecz są uformowani z elementów roślin, zamiast krwi mają soki roślinne, a liście i kora zastępują skórę. Przykładowo szczęka może być uformowana z liści, pnączy czy kawałków kory, dopasowanych tak, bu stworzyć odpowiedni zarys. Jeśli przyjrzycie się dokładniej, dostrzeżecie włókna i otwory w strukturze. Zamiast kości, ramię tworzy masa ściśle zwiniętych łodyg i liści, które razem układają się w kończynę.

Wielu uczonych wysuwa hipotezy dlaczego Sylvari mają wygląd ludzi a nie innych 'warzywo-podobnych' ras. Niektórzy sugerują, że Białe Drzewo w czasach swojej młodości widywała praktycznie tylko ludzi i stąd wziął się wygląd jej dzieci. Popularna asurańska teoria głosi, iż kluczowe było zasadzenie matki Sylvari na grobie córki Ronana. Ciało uległo rozkładowi i stało się częścią gleby, z której Białe Drzewo czerpała życiodajne soki, dlatego Sylvari mają ludzką formę.

Otoczenie Sylvari

Sylvari potrzebują snu, mogą odżywiać się zarówno mięsem jak i roślinami. Piją tak jak inne rasy i upijają się alkoholem. Wygrzewanie się w promieniach słońca sprawia im przyjemność, ale samo światło słoneczne nie wystarczy im do życia. Ich krew składa się z soków roślinnych, więc krwawią. Nie mają jednak ani ciśnienia krwi, ani pulsu.

Nie wiadomo jak długo mogą żyć. Najstarsi wśród ich rasy są pierworodni, przebudzeni dwadzieścia pięć lat temu. Sylvari wykazują oznaki starzenia się, ale żaden z nich nie zmarł jeszcze ze starości. Fizycznie dzielą się na płeć męską i żeńską, nie posiadają jednak organów wewnętrznych pozwalających na wydanie potomstwa. Nie wiadomo czy mają inne możliwości rozmnażania się poza narodzinami z Białego Drzewa.

"Uprawiają" swoje zbroje i ubrania. Ciała Sylvari tworzą okrywy podobne do płatków kwiatów, pnączy i liści układających się w pożądany kształt odzieży. Jeśli chcą się rozebrać zwyczajnie zrywają okrycie tak, jak ludzie obcinają włosy. Niektóre Sylvari noszą zbroje i stroje wykonane przez inne rasy. Zwyczaj okrywania pewnych partii ciała na wzór ludzi przyjął się wśród nich powszechnie.