122

396
103
83
Publiczne serwery głosowe Sygnatury Jaka jest twoja historia? Generator buildów Luna Atra Pobierz Klienta Gry Wymagania sprzętowe GW2
{https://account.arena.net/register?alt=gw2} Sygnatury Oferta Domen Publiczne serwery głosowe

Mądrość i siła Kodan

Spis treści

Wierzenia, plemiona i sanktuaria

Społeczeństwo i hierarchia


Kodan nagłówek

Najpierw pojawiły się plotki i legendy. Podróżnicy snuli opowieści o wielkich lodowych żaglowcach pojawiających się wśród fiordów. Myśliwi Nornów przynieśli również opowieści o ludziach-niedźwiedziach, których futro było białe, a w których, inaczej niż w obdarzonym błogosławieństwem Niedźwiedzia plemieniu Nornów, pomimo wielkiej siły tkwi wielki strach. Uciekli oni z północy, z krainy lodowego smoka Jormaga. Stworzenia mądre i sprawiedliwe, ważne wśród ras Tyrii. To Kodanie.

”Żadna rasa nie przędzie wątku życia. Wszyscy jesteśmy splecionymi nićmi, nasionami rozrzuconymi na ziemi, spadkobiercami równowagi natury.”

Wiele Gwiazd, Głos Kodan

Kodan są inteligentni, dwunożni i wyglądają jak dziesięciostopowe niedźwiedzie polarne z odległej północy. Posiadają silne wierzenia dotyczące życia w równowadze z otaczającym ich światem, nie oznacza to jednak, że są pacyfistami. Czerpią wzorce z natury i nie widzą niczego złego w polowaniu i zabijaniu. Dla nich to normalna część życia. Najważniejsze, aby działania jednostki pozostawały w równowadze z naturą. Rasa Kodan zamieszkiwała dryfujące lodowe fortece zwane Sanktuariami. Każdy szczep posiadał własną fortecę, którą z czasem rozbudowywano do całego miasta.

Wierzenia

Dawno, dawno temu, Koda – Starożytny, Stwórca Ziemi, Strażnik Nieba, uformował świat. Na początku duchy świata były dzikie i nieoswojone. Z czasem zaczęły przyjmować fizyczne formy: ducha kamienia, wody, wiatru, ziemi, roślin, ptaków i dziwnych stworów. Wszystkie istoty mają ducha... jak i wiele rzeczy nieposiadających ciała. Pewnego dnia niedźwiedź powstał, rozejrzał się i zobaczył, że duchy są niespokojne i pogrążone w chaosie. Nie potrafił zrozumieć nieskończonego cyklu powstawania i zniszczenia. Niedźwiedź był pierwszą istotą, która przemówiła. Jego pierwszymi słowami było pytanie zwrócone do Kody ‘Dlaczego tak jest?’ Koda był zadowolony i zaproponował niedźwiedziowi ‘Jeżeli będziesz obserwował i uczył się, zrozumiesz i będziesz chronił oraz prowadził duchy świata.’ Ci, którzy przyjęli propozycję Kody stali się Kodan, reszta pozostała niedźwiedziami.

Kodanie wynoszą Kodę Założyciela ponad wszystko. Wierzą, że wszystkim istotom przeznaczone jest nieustanne powracanie, ale za każdym razem w obrębie tej samej rasy (rodzaj czystości duchowej w łańcuchu reinkarnacji). Ludzie wracają jako ludzie, Charrowie jako Charrowie, Kodan jako Kodan. Tylko jako niezwykłe wyróżnienie można odrodzić się w rasie wyższej w duchowej hierarchii. Oczywiście Kodan wierzą, że to oni są najbardziej oświeconą duchowo rasą, na samym szczycie łańcucha reinakrancji. To ich obowiązkiem jest obserwowanie świata, osądzanie innych i zachowanie równowagi – jeżeli trzeba - przy użyciu siły.

Wierzą, że tylko oni są w stanie pojąć równowagę (bardzo popularne słowo, gdy mowa o usprawiedliwianiu własnych czynów), a ich świętym obowiązkiem jest troska o utrzymanie tej równowagi, nawet jeżeli oznacza to walkę i zabijanie.

Mimo, że osobnik innej rasy nie zostaje obciążony winami za całokształt postępowania pobratymców, Kodan podchodzą do innych ras z pewną dozą wystudiowanej rezerwy. Już zaczęli ‘osądzać’ ludy zamieszkujące południowe ziemie, ponieważ wierzą, że taka jest wola Kody. Szamani, zwani Głosami, już debatują nad losem Krasnoludów. Czy Krasnoludy w jakiś sposób wykonały postęp w oświeceniu, czy też spadły na dno i dokonały samozagłady? Bez względu na wszystko, zniknęły z tego świata.

Zaginione plemiona

Na przestrzeni wieków Kodanie rozmnożyli się i rozprzestrzenili po ziemi. Ich podróże ograniczało tylko morze. Gdziekolwiek dotarli, przynosili równowagę duchom. Czuwali, uczyli się, polowali i służyli woli Kody. Wszystko żyje i wszystko umiera; nawet lodowiec nie pozostaje niezmienny. Nadeszła wielka burza, nie mijająca pomimo upływu pór roku. Głosy Kodan orzekły, że to czas oczekiwania, czuwania i nauki. Grube białe futro zapewni Kodan przetrwanie. Oczekiwanie jednak nie było łatwe, możliwość polowania w czasie burzy była ograniczona. W wielkich komnatach burczenie brzuchów niosło się echem jak ryk niedźwiedzi. Szpon bez Głosu odmówił pozostania. Futro nie futro, burza nie burza, ale myśliwy musi polować. Poprowadził on wielu innych poprzez burzę w poszukiwaniu terenów łowieckich na południu, gdzie było mniej śniegu. Nigdy nie powrócili.

Kodanie nie wskazują pokrewieństwa czy związku z rasą Nornów, ale niektórzy z Głosów interpretują stare opowieści o zaginionej grupie Kodan jako wyjaśnienie pochodzenia Nornów. Jeżeli to prawda, to Nornowie są gorszymi Kodan, którzy zapomnieli o swoim miejscu osądzających i broniących równowagi. Tłumaczy to też czemu ich prawdziwa ‘niedźwiedzia’ forma została zastąpiona bezwłosym ciałem. Pod naciskiem szamanów, Kodan traktują Nornów jako porażkę w rozwoju duchowym, być może nawet rasę cofającą się w cyklu życia w stronę prymitywizmu i zagłady (tak jak wcześniej Krasnoludów). Jeśli to prawda, to Nornowie są rasą wymierającą.

Sanktuaria

Gdy wielka burza minęła, Kodanie ujrzeli dar Kody. Wielka połać morza zamarzła tworząc lodowe wyspy. Kodanie wspięli się na nie i od teraz mogli żyć na morzu. Obserwowali, uczyli się i polowali.

Kodanie budują i utrzymują miasta na lodzie zwane sanktuariami. Sanktuaria unoszą się na wodach morza na północ, dalej niż podróżowali Nornowie; są zarówno schronieniem dla ducha jak i ciała, a w ich lodowych rdzeniach Głosy mieszkają w świątyniach Kody. Nauczanie, zachowanie dystansu do świata i medytowanie nad prawdziwą wolą Kody powoduje odcięcie sanktuarium od świata. Tylko wódz zwany Szponem ma prawo prosić Głos o przewodnictwo. Przekazuje to przesłanie i mądrość duchową każdemu Kodan w plemieniu.

Sanktuarium Kodan

Po przebudzeniu Starożytnego Smoka Jormaga, wielkie lodowe statki Kodan rozproszyły się. Część popłynęła na północ, część została zniszczona gniewem smoka. Część Kodan uciekła na południe i została odcięta od pobratymców falą zniszczenia. Ziemia popękała pod wpływem przebudzenia smoka wpuszczając ocean w głąb lądu, tworząc nowe wyspy, na których wody rzuciły Kodan.